Przemówienie do II Krajowego Zjazdu Przedsiębiorców Polskich.

05.07.1993

Bez działań nie powiodą się reformy...

Szanowni Państwo!

Powodzenie naszych reform wspiera się na trzech głównych filarach: ludzkiej przedsiębiorczości, sile kapitału oraz przejrzystych i trwałych regułach gry prawno-ekonomicznej. Najmocniejszy wydaje się dziś ten pierwszy. Polacy są coraz bardziej rzutcy, aktywni i zaradni. To nas łączy z prężnym gospodarczo Zachodem. Coraz liczniejsi są ci, którzy potrafią podejmować ryzyko. Przyjmować odpowiedzialność za siebie i swoje działania. Przekuwać pomysły w czyny. Jesteście Państwo tego godnym uznania przykładem.
Sądzę jednak, że zbyt słabe są dwa pozostałe filary. Polski kapitał jest niewielki i rozproszony. Zbyt skromny w stosunku do potrzeb. Trudno się temu dziwić po dziesięcioleciach gospodarki socjalistycznej. Wydaje się jednak, że siła naszego kapitału jest jeszcze mniejsza niż jego wielkość. To musi niepokoić. Mamy kłopoty z jego uruchomieniem. Nie potrafimy sprawić, by pracował skutecznie. Nie umiemy nawet efektywnie wykorzystać zachodnich kredytów. Świadczy to o niesprawności naszego systemu finansowego. O małej skuteczności systemu gospodarczego.
Dla przedsiębiorczości szczególną barierą są przestarzałe, niespójne i doraźne przepisy. Niedoskonały system prawny. Niedowład organizacji J zarządzania w administracji. Wiecie o tym Państwo najlepiej. Hamuje to Waszą aktywność. Tracicie na tym Wy, traci polska gospodarka. Tracą nasze reformy. Traci kraj.


Szanowni Państwo!

Na spotkaniach zachęcam zwykle ludzi do działania. Bez niego nie powiodą się nasze reformy. Ludzka aktywność jest istotą systemu, który budujemy. Powtarzam do znudzenia wezwanie: bierzcie sprawy w swoje ręce. Chcę to i dziś powtórzyć. Kto ma bowiem usuwać bariery prawne i przeszkody administracyjne? Doskonalić system bankowy, podatkowy i celny? Nie czekajcie biernie. Was, miedzy innymi, miałem na myśli, zgłaszając pomysł stworzenia Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform. On Warn otwiera drzwi do Sejmu. Umożliwia wejście Waszych przedstawicieli tam, gdzie tworzy się prawo. Stwarza możliwości wpływania na proces legislacji.
Jesteście przedstawicielami grupy społecznej, której znaczenie wciąż rośnie. To w Wasze ręce stopniowo przechodzi władza nad gospodarką. Tak być powinno. Gospodarką wolnorynkową muszą kierować przede wszystkim przedsiębiorcy, a nie urzędnicy. Podstawą demokracji jest zasada: nic o nas bez nas. Jest to także zasada decydująca o sprawności systemu ekonomicznego. Zachęcam Państwa, abyście zaczęli ją realizować. We własnym interesie, dla dobra całego kraju J III Rzeczypospolitej.
Życzę Państwu powodzenia i owocnych obrad.

Warszawa, 5 lipca ł 993