|
Nie znam się na wyższej
matematyce, ale są podobno takie algebry gdzie
dwa i dwa nie równa się cztery. Są też takie geometrie
gdzie dwie proste równoległe przecinają się a
suma kątów w trójkącie jest różna od 180° . Ale
ja jestem tradycjonalistą - liczę tak jak mnie
uczono w szkole. A uczyli mnie tam co to jedna
druga, a co trzy piąte. I gdy patrzę na wyniki
wyborów, to - jakbym nie liczył - konieczna wydaje
się koalicja AWS i UW . I trzeba odróżniać koalicję
parlamentarną, od koalicji rządowej. Jedna służy
utrzymaniu władzy, druga zaś wykonywaniu władzy.
Ale nie można mieszać jednej z drugą - to najprostszy
błąd ortograficzny. Podstawy wykształcenia są
jednak ważne. Jeżeli ktoś chce stosować w rachunku
politycznym nieeuklidesowe geometrie i nieszablonowe
algebry, to powinien wrócić na poprawkę do szkoły
podstawowej. Może ona umożliwi mu promocję do
następnej klasy (politycznej).
Kiedyś, na jednym z wieców,
w ferworze dyskusji zarzucił mi ktoś brak wykształcenia
i nieuctwo, odkrzyknąłem wtedy w ferworze: A znasz
Pan prawo Ohma? Nie znał, ale próbował ripostować:
A co to ma do polityki? Ciekawym wyjaśniam. Prawo
Ohma powiada, że napięcie ( i ) jest wprost proporcjonalne
do natężenia ( u ), zaś odwrotnie proporcjonalne
do oporności ( r ).
Czym jest napięcie (
i ) - jest to praca wykonana przez siły pola elektrycznego
przy przenoszeniu jednostkowego ładunku. Nie koniecznie
musi być mierzona w Woltach, może być w AWSach.
Napięcie, to różnica potencjałów, która ma motoryczne
właściwości Im większa różnica potencjałów, tym
większe napięcie i tym większa możliwość nadania
ruchu jakiejś maszynie ( a choćby państwowej).
Czym jest natężenie (
u ) to przepływ osobowości w jednostce czasu.
Zazwyczaj jest mierzone w jednostkach unijnych,
niż w innych z naszej sceny politycznej. Moment,
kiedy możemy mówić o rozżarzonych przewodach,
to zazwyczaj czas partyjnych rozrachunków, poza
nimi możemy mówić o znacznym oziębieniu przewodu.
Oporność natomiast (
r ) jest to brak możliwości przepływu ludzi i
idei przez mechanizmy naszej demokracji. To brak
możliwości pokonywania dróg naszej legislacji
i tworzenia układów partyjnych. Zdajemy sobie
sprawę jak jest to ważne.
Obwód elektryczny ( tak
jak układ polityczny) rządzi się swoimi prawami.
Trzeba umieć je poznać i rozpoznać. To nieprawda,
że język elektryka się do tego nie nadaje. Do
refleksji nad polityką używamy języka architektów:
budowa, konstrukcja, podstawa, fundament, zwornik
czy wiązadło. Możemy używać wielu języków (póki
ta dziedzina nie dopracuje się własnego), nawet
muzyki czy fizyki kwantowej - byle być zrozumiałym.
Chodzi o to, by zrozumieć to, co się dzieje wokół
ciebie i żeby ci, którzy są wokół ciebie wykazali
zrozumienie co do twojej wypowiedzi.
Ja - dla przykładu -
rozumiałem tych wszystkich, którzy w zeszły poniedziałek
składali mi życzenia. Pragnę im z całego serca
podziękować. Skończyłem pięćdziesiąt cztery lata
i - wedle wielu powinszowań - mam jeszcze czterdzieści
sześć. Działalność polityczną zacząłem przed dwudziestoma
siedmioma laty (w 1970) to znaczy, że mam przed
sobą tak zwaną "większą połowę". Gdyby
sprawdziły się wszystkie życzenia byłbym najszczęśliwszym
z ludzi w najszczęśliwszym z krajów. Cóż kiedy
nawet te szczere nie chcą się sprawdzać.
Ja myślę jednak - i tu
jestem optymistą - że koalicja AWS i UW powstanie,
że będzie się według potrzeb i stosownie do potrzeb
rozszerzać. Że oporność koalicjantów nie będzie
zbyt duża, że wszystko potoczy się właściwie.
Nade wszystko mam nadzieję, że nasi politycy nie
utracili zdrowego rozsądku i myślenia w prymarnych
kategoriach. Bo można mieć wyżej niż podstawowe
wykształcenie ale nie mieć podstaw wykształcenia.
|