Przemówienia

Warszawa, 22.12.1990
Skocz do:

 

Wystąpienie podczas ceremonii objęcia zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej po zaprzysiężeniu na Prezydenta RP.

22.12.1990

Z mocy prawa zostałem zwierzchnikiem sił zbrojnych...
Żołnierze Wojska Polskiego!
W dniu dzisiejszym zostałem zaprzysiężony jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.
Obejmując ten najzaszczytniejszy urząd, z mocy prawa zostałem zwierzchnikiem sił zbrojnych. Będę pełnił tę funkcję świadomy odpowiedzialności wobec Boga, Narodu, historii i sumienia.
Żołnierze!
W dziejach naszego narodu Wojsko Polskie stanowiło zawsze rękojmię suwerenności państwa, było gwarantem jego niepodległego bytu. Często stanowiło jedyny widomy znak istnienia Rzeczypospolitej,
Jesteście dziedzicami tych szczytnych tradycji. Reprezentujecie tutaj całość Wojska Polskiego. Oczekuję od Was godnego wypełniania obowiązków obrony ojczyzny.
Żołnierz to nie tylko awangarda obronna Polski. To także jej awangarda moralna. Służba wojskowa jest służbą obywatelską, dlatego należy do najbardziej honorowych, zaszczytnych obowiązków w państwie.
I ja ten obowiązek wypełniłem.
Żołnierze!
Naród polski widzi w armii gwaranta suwerenności państwa i demokratycznych swobód obywateli. Funkcje te armia powinna spełniać niezależnie od bieżących konfiguracji politycznych, stać ponad wszelkimi podziałami. Dlatego też ważne jest przywrócenie Wojsku Polskiemu jego narodowego charakteru oraz kształtowanie doktryny obronnej zgodnie z polską racją stanu. Te zasady decydowały o kierunkach dotychczasowych przemian, jakie się dokonywały

w Wojsku Polskim. Dzisiaj muszą decydować o pogłębieniu i przyspieszeniu tych przemian.
Panowie Generałowie! Dowódcy i Przełożeni!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, będąc najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych, wypełnia swą funkcję za pośrednictwem generałów, oficerów i całej kadry Wojska Polskiego. W Wasze ręce ojczyzna składa powinność zabezpieczenia spokojnego życia narodu. W Wasze ręce oddaje swych synów, których w szeregach Wojska Polskiego przysposobić macie do obrony ojczyzny. Wierzę, że obowiązki te wypełniać będziecie z honorem.
Żołnierze!
Spotykam się z Wami na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie, w miejscu obrad Sejmu Czteroletniego i uchwalenia Konstytucji 3 maja. Powtórzmy więc słowa wypisane w tym historycznym dokumencie: "Wojsko nic innego nie jest, tylko wyciągnięta siła obronna i porządna z ogólnej siły narodu. Naród winien wojsku swemu nagrodę i poważanie za to, iż się poświęca jedynie dla jego obrony ..."
Jako zwierzchnik sił zbrojnych oświadczam uroczyście, że sprawom kraju, jego rozwoju i obrony poświęcę wszystkie swoje siły i umiejętności. Gdy idzie o losy całego narodu rządzić będę prawem oraz sercem, rozwagą i rozsądkiem.

Warszawa, Zamek Królewski, 22 grudnia 1990