|
Przemówienie w Knessecie
podczas oficjalnej wizyty w Izraelu
21.05.1991
Przyszłość leży we
wzajemnym poznaniu się ...
Panie i Panowie!
Pragnę wyrazić ogromną satysfakcję z dzisiejszego
spotkania. Ma ono szczególne znaczenie - tak jak
szczególne są stosunki łączące Polaków i Żydów.
Od tysiąca lat historia splata losy obu narodów.
Do Polski przyjeżdżali Żydzi z całej Europy. Znajdowali
u nas gościnę i klimat tolerancji. Znajdowali
tu poczucie bezpieczeństwa i warunki rozwoju swojej
wielkiej kultury. Działali tu wybitni żydowscy
uczeni i przywódcy duchowi. Polska była wspólnym
domem Polaków i Żydów. Był okres, gdy w Polsce
żyła ponad połowa wszystkich Żydów świata. Przed
drugą wojną światową diaspora w Polsce była druga
co do wielkości w świecie.
Przez całe wieki nasze narody żyły w pokoju obok
siebie. Niesnaski rozpoczęły się dopiero sto lat
temu. Polacy nie mieli wtedy własnego państwa.
Car rosyjski wypędził dziesiątki tysięcy Żydów
z Rosji na ziemie polskie. To on wywołał antysemityzm.
Trzeba jednak przypomnieć, że światli Polacy zawsze
odżegnywali się od antysemityzmu i z nim walczyli.
Związki Polaków i Żydów znacznie się pogłębiły
w okresie niepodległego państwa polskiego.
Druga wojna światowa przyniosła narodowi żydowskiemu
największą tragedię w jego dziejach. Hitlerowcy
zgotowali mu totalną zagładę. Okupanci założyli
getta i obozy śmierci w Oświęcimiu, Treblince
i Sobiborze. Podobnie i my również byliśmy ofiarami
nazizmu. I na nas szła zagłada. Wymordowanie Polaków
było kwestią czasu. W tych potwornych latach pomagaliśmy
Warn, jak mogliśmy, mimo że za ratowanie Żydów
groziła kara śmierci.
Stosunki polsko-żydowskie były najgorsze wtedy,
gdy nad Polską ciążyła obca przemoc. Tę zasadę
"dziel i rządź" stosowali również po
wojnie komuniści.
Dziś budujemy wolną, demokratyczną Polskę, tworzymy
państwo, które jest domem dla wszystkich obywateli
niezależnie od ich pochodzenia i religii. Które
daje wszystkim równe prawa i szansę. Niepodległa
Rzeczpospolita nawiązuje do najlepszych polskich
tradycji.
Nie ograniczamy się do słów. Powołałem Radę do
spraw Stosunków Polsko-Żydowskich. Ma ona sygnalizować
wszystko, co może utrudniać naszą współpracę.
Tworzymy długofalowe programy edukacyjne. Młodzież
polska będzie szerzej poznawała wspólną historię
naszych narodów. Po przeszło dwudziestoletniej
przerwie nawiązaliśmy stosunki dyplomatyczne.
Przyszłość leży we wzajemnym poznaniu się. Rozszerzajmy
więc kontakty. Niech młodzi Polacy i Żydzi odwiedzają
się wzajemnie. Niech rozwija się współpraca kulturalna,
naukowa i gospodarcza.
Jestem pod silnym wrażeniem osiągnięć izraelskich.
Od Was, bardziej doświadczonych, możemy uczyć
się nie tylko patriotyzmu, ale i umiejętności
wprowadzania idei w czyn. W ciągu ponad czterdziestu
lat stworzyliście silne, demokratyczne państwo
mimo olbrzymich zagrożeń i licznych trudności.
Przydadzą się nam Wasze doświadczenia.
Przeżywamy obecnie w Polsce przemiany o historycznym
znaczeniu. Wracamy do sprawdzonych i uznanych
wartości, jak demokracja, swobody obywatelskie,
gospodarka wolnorynkowa, przedsiębiorczość jednostek.
Polska polityka zagraniczna odzwierciedla głębokie
przekształcenia ustrojowe. Sprzyja poszanowaniu
ogólnoludzkich wartości i prawa międzynarodowego.
Wiarę w przestrzeganie norm prawa międzynarodowego
przywróciła nam solidarna postawa wielkiej koalicji
podczas wojny w Zatoce Perskiej. Z najwyższym
uznaniem obserwowaliśmy powściągliwe i odpowiedzialne
poczynania Izraela. Rakiety spadły na Wasze miasta.
Powstrzymaliście się zbrojnej odpowiedzi. Pomogło
to wygrać wojnę. Zapobiegło rozszerzeniu konfliktu.
Zyskało Izraelowi międzynarodowy szacunek i uznanie.
Popieramy poszukiwanie sprawiedliwego i trwałego
pokoju na Bliskim Wschodzie. Sądzimy, że jest
on możliwy, jeżeli zagwarantuje się bezpieczeństwo
i rozwój wszystkim krajom tego regionu. Życzę
takiego pokoju Izraelowi! Życzę Warn pomyślności
w budowie Waszego państwa!
Szanowne Panie, Szanowni Panowie!
Uważam, za doniosły dzień, w którym - jako prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej - mogę przemawiać do
przedstawicieli Izraela. Oby nasze spotkanie służyło
usunięciu wszelkich uprzedzeń. Oby stało się impulsem
do pogłębienia współpracy między Polską a Izraelem.
Oby sprzyjało odrodzeniu braterskich związków
między Polakami a Żydami. W Polsce. W Izraelu.
I na całym świecie.
Jerozolima, 21 maja 1991
|